Dziś mam dla was podsumowanie Lutego.
Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kiedyś potrafiłam przeczytać 22 książki...
A no, miałam dwoje dzieci, teraz mam troje, z czego najmłodszy pan, jest wymagający...
Czas na książki.
1."Gdyby Jednak" Rebecca Yarros.
Uwielbiam twórczość autorki, pisze niesamowite książki, tworzy bohaterów, których chce się uściskać..
Ta miłość nie miała lekko, ale nawet czas i odległość, nie była w stanie jej powstrzymać. POLECAM.
2."Fourth Wing " również of Rebecca Yarros.
Fantastyka w wydaniu autorki, również jest boska 😍.
A ja mam nowego nielubianego bohatera.
Tak Dain, czy jak mu tam było, działał mi na nerwy i nie wiem, czy chcę się z nim spotkać ponownie .
Kocham smoki I Xadena ..
Kocham całą książkę. Polecam.
3."Tajemniczy Wróg " T.L Swan
No tutaj niestety powiało chłodem.
Kolejna książka autorki, która znowu mi nie podeszła. Początek był obiecujący, niestety bohaterka swoim zachowaniem wszystko popsuła. Nie czułam tego, co niektórzy. Byłam zmęczona, znudzona i poirytowana.
4."W rękach mordercy " J.A Redmerski
Uwielbiam serię " W towarzystwie zabójców" . Lubię to towarzystwo i co poradzić. Po książkach autorki nie wiadomo czego się spodziewać. Ta część odkrywa przed nami przeszłość Viktora i pisze nową przyszłość dla niektórych bohaterów. Oj działo się, działo. Polecam całą serię.