czwartek, 6 czerwca 2019

Po Poniżeniu musiało nadejść Rozstanie...

💝Rozstanie💝 od @wydawnictwoniezwykle i @stylofantome to kontynuacja książki Poniżenie i jest inna od pierwszej części.
Widzimy zmianę Tatum, stara się więcej myśleć, zaczyna myśleć o sobie, ale jej myśli idą jak dla mnie w złym kierunku. Tatum nie chce dopuścić do siebie myśli, że ktoś mógłby się w niej zakochać, może nie ktoś A właściwie on Jameson. Ta część jest zdecydowanie spokojniejsza, wyjaśnia nam wiele niewiadomych, które pozostawia pierwsza część, muszę przyznać, że dalej jest interesująco I czytało się szybko A nawet za szybko .
Poznajemy nowe oblicze Jamesona, któremu nigdy na nikim nie zależało, który zawsze brał, co chciał, dopóki na jego drodze nie stanęła Tatum O'Shea. Jednak on, mimo swojego charakteru potrafi się przyznać do uczuć, którymi darzy ja.
Mam wrażenie, że Tatum jest z innej bajki, uważa się za gorsza i nie chce dopuścić szczęścia do siebie.
Rozstanie to wciągająca historia, pokazuje, że jeśli komuś zależy, będzie walczy a miłość ma wiele twarzy , żeby odbudować zaufanie potrzeba dużo czasu i cierpliwości , czy tej cierpliwości wystarczy Jamesonowi, by odzyskać Tatum ?
Jedno jest pewne ,Tatum ma jakoś plan , ale czy ten plan jest dobry ? Mimo iż zakończenie nie trzyma tak w niepewności i napięciu, co pierwsza część, to chce poznać zakończenie tej trylogii, chce zobaczyć czy Tatum odzyska swój dawny pazur i przestanie , tyle myśleć co by było, gdyby i rozpamiętywać, bo jak wiemy, aby być szczęśliwym trzeba przestać gmerać w pamięci 😊

#bookstagram #books #recenzjaksiazki #recenzja #polecam #czytambolubię #czytanietopasja #kochamczytac #reads #readingtime📖 #goodgirl #goodbook #myhobby #lovebooks #zdjecieksiazki #bookphotography #zaczytana #niegrzeczneksiążki #mojewszystko #chill #readingtime📖 #📚 #☕ #📖




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.

Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...