Książka Odrodzeni, jest kontynuacją książki Przebudzeni.
Cały czas jesteśmy świadkami Lily, która przeszła wewnętrzną zmianę, niewątpliwie jej serce cierpi po rozstaniu z Amonem, myśl że nigdy go nie zobaczy jest dla niej straszna.
Dzieją się jednak dziwne rzeczy, weź łącząca zakochanych jest tak silna, że nawet pobyt Amona w zaświatach, nie jest przeszkodą do krótkich odwiedzin chociaż by we śnie.
Coś jest jednak nie tak, Amon wyrzekł się swojego przeznaczenia, Synowie Egiptu stracili jednego z Braci on sam zesłał się do krainy umarłych na wieczną walkę z demonami i potworami tam zamieszkującymi.
Kiedy Lily staje przed Anubisem, musi podjąć decyzję, czy znowu zaryzykuje swoim życiem i uda się odnaleźć ukochanego w niebezpiecznym świecie. Czy przemiana jaką musi przejść uczni ja silniejszą? Sfinks to ją czeka? Czy naprawdę by uratować Amona musi zmienić się w potwora?
Dziewczyna jest przerażona, ale zdecydowana za wszelką cenę chce uratować ukochanego, tym razem nie jest sama ma ze sobą Tie, obie twarzą Sfinksa, kobietę o dwóch twarzach, niebezpieczna dla innych drapieżników o ile są w stanie ze sobą współpracować.
Podróż do świata umarłych nie jest łatwa, świat do którego podąża jest pod każdym względem niebezpieczny
Lily u swojego boku podczas podróży ma Ahmosa i Astena Braci ukochanego.
Czy ich czwórka a raczej piątka da radę stawać czoła niebezpiecznej pożeraczce dusz?
Czy zła Bestia na usługach u Seta zdoła go uwolnić...
W tym przypadku, przepowiednia gwiazd chyba się spełni. Young Lily jest wybraną, czy zaakceptuje swoje nowe przeznaczenie, czy pogodzi się z utratą ukochanego a może kolejne części szykują dla nas nowe rozwiązanie dla tej sytuacji, ja na pewno sięgnę po kolejne części a wy możecie już teraz zacząć poznawać tą niezwykłą historię .
Ta przygoda, ta historia była fantastyczna.
"Widziałam, że już nigdy nie spojrzę w ten sposób na gwiazdy. Teraz wydały mi się skorymi do plotek i obdarzonymi milionem oczu intrygantkami, które bez przerwy mielą srebrzystymi językami, opowiadając zagadki tym, któży zechcą skuchać.
Przez całe życie spoglądały mi ponad ramieniem. Ta myśl była naprawdę niepokojąca."
Czytam a raczej wciągam książki , lubię przenieść się w inny magiczny świat , czasem straszny i przerażający ,to jest właśnie piękne , tyle możliwości . Znajdziesz tu moją opinię o książkach , ale pamiętaj każdy ma inny gust i inne zdanie .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.
Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...
-
Zło jest wszędzie, niektórym przyszło się wychowywać w takim świecie, jednak kiedy Blaire myślała, że gorzej być nie może, trafiła do jeszcz...
-
Walka o marzenia, zawsze jest jednym z naszych celów, marzenia są po to, by je spełniać, czasami jednak nie zawsze jest to możliwe, albo wym...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz