Co byście zrobili, gdyby okazało się, że zbliża się ogromna fala,przed którą nie ma ucieczki, a większa część świata jest już pod wodą ?
Sama zadaję sobie to pytanie i naprawdę nie wiem, jaka byłaby moja reakcja. Książka świat po powodzi jest dość niezwykła na swój sposób, świat taki jak nasz teraźniejszy (internet, telefony komórkowe) znika pod wodą a ludzkość, która przeżyła cofa się do odległych czasów. Czasów bez prądu, wody,gdzie trzeba walczyć i przeżycie każdego dnia. Jeśli oglądaliście film "Wodny Świat" możecie wyobrazić sobie sytuacje, bo w tym filmie jest podobna tematyka. Cały ten wodny świat widzimy oczami Myry, kobiety, która pływa po wodach łowiąc ryby , i handlując nimi na ocalałych lądach. Kobieta nie jest sama, musi troszczyć się o przetrwanie córki ,która ma w okolicy 7-8 lat,ale to nie wszystko Mary ma cel, a raczej cichą nadzieję , że odnajdzie córkę , drugą córkę , którą przed 7 laty uprowadził jej mąż, a ją zostawił w zaawansowanej ciąży , zdaną na los. Myry przetrwała dzięki rodzinie, dokładniej dziadkowi,któremu nie było dane długo towarzyszyć wnuczce, rok po wyprawie na wody , w wybudowanej przez siebie łodzi odszedł , umarł , postawił obie dziewczyny same sobie. Musicie się ze mną zgodzić, że Myry musiała być strasznie silna, wychować w takich warunkach samotnie córkę. W tej książce są również piraci, którzy stworzyli swoje prawa, swoje kolonie, od których lepiej trzymać się z daleka. Kiedy kobieta traci nadzieję na odnalezienie starszej córki, która miałaby teraz 12 lat, trafia na trop, jednak nie ma tam nic pocieszającego, ponieważ ta wyprawa jest niebezpieczna, a dodatkowo nie jest odpowiednio wyposażona na taką wyprawę. W tej książce spotkacie więcej dobrych bohaterów, ale także i tych mniej przyjaznych. Każdy musi być gotowy, aby w razie konieczności zadać śmiertelny cios przeciwnikowi . Każdy z poznanych przez nas ludzi z otoczenia Myry kogoś stracił, jednak dążą do celu , chcą zbudować wspólnotę, która będzie przyjazna innym ludziom. Czy posuwając się do kłamstwa, zrozpaczona matka dotrze na czas do Córki ? Czy aby uratować jedną córkę, będzie musiała poświęcić życie drugiej? Kochani w tej książce mamy też miłość, powiem wam ,że nawet trójkąt miłosny, który sam się rozwiąże. Naszą bohaterkę czeka bardzo długa podróż, podczas której ona sama się zmieni , stanie się prawdziwym przywódcą, i jeśli uda im się dostać do celu, utworzą wspólnotę , to Myry będzie idealnie nadawać się na przywódcę. Momentami było mi naprawdę smutno, mam pełen podziw dla tej kobiety , bo jako matka starała się jak może i wydaje mi się, że w zaistniałych okolicznościach zrobiła wszystko, co mogła . Dodatkowo zyskała przyjaciół i spokój, zyskała odpowiedzi , których od wielu lat szukała. Swoją drogą miejmy nadzieję , że nie spotkają nas takie okoliczności i żadna kilkuletnia powódź, przypominająca Potop i Arkę Noego nas nie spotka. Powiem wam, że mimo tego dość dramatycznego położenia , cała historia jest naprawdę dobra , całość jak najbardziej mi się podobała , nie mogłam się doczekać , aby poznać odpowiedzi i przekonać się, czy uda im się dotrzeć do wyznaczonego celu .
Czytam a raczej wciągam książki , lubię przenieść się w inny magiczny świat , czasem straszny i przerażający ,to jest właśnie piękne , tyle możliwości . Znajdziesz tu moją opinię o książkach , ale pamiętaj każdy ma inny gust i inne zdanie .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.
Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...
-
Zło jest wszędzie, niektórym przyszło się wychowywać w takim świecie, jednak kiedy Blaire myślała, że gorzej być nie może, trafiła do jeszcz...
-
Walka o marzenia, zawsze jest jednym z naszych celów, marzenia są po to, by je spełniać, czasami jednak nie zawsze jest to możliwe, albo wym...





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz