czwartek, 2 stycznia 2020

"Chłopiec pochłania wszechświat" niezwykła, poruszająca, historia .

Świat, w którym przyszło dorastać Eliemu, był niesprawiedliwy, brutalny, rządził się swoimi prawami.
Eli Bell jest trzynastoletnim chłopcem, wychowującym się, w dzielnicy pełnej przemocy i narkotyków, w ich świecie handel heroiną to było dochodowe zajęcie.
Chłopiec miał brata, który nie mówił, nie dlatego, że nie umiał, lecz dlatego, że nie chciał, August jest wyjątkowym chłopcem, choć dziwnym, wydawać by się mogło, że wie więcej niż wszyscy wkoło.
W życiu Eliego znaczną rolę odegrał "Houdini z Boggo Road" Artur "Slim" Halliday, były więzień, który zaprzyjaźnił się z chłopcem, był dla niego wsparciem, w trudnych chwilach, w pewnym momencie życia, stał się nawet przykładem.
Życie chłopca zmieniło się drastycznie, kiedy jedyny mężczyzna, którego kochał, został zdradzony i wywleczony na pewną śmierć, matka została oskarżona o handel narkotykami i trafiła do więzienia, a Eli stracił swój szczęśliwy palec u prawej ręki, te wydarzenia zmieniły cały świat chłopców,obaj trafili do swojego biologicznego ojca, który miał problem z alkoholem.
August pisał słowa, napisane zdania zmieniały się w rzeczywistość, już niedługo mogli się o tym przekonać. Zdanie, które przetacza się od samego początku i ma największe znaczenie to "Martwa Chwostka Szafirowa zapowiada twój koniec", sens tego zdania poznajemy pod koniec tej historii.
Decyzje, które musiał podejmować chłopiec w tak młodym wieku, były bardzo trudne i miały wpływ na dalszą przyszłość. Eli odznaczał się niesamowitą odwagą, rodzinę cenił ponad wszystko, przyjaźń była dla niego święta. W tej książce nie brakuje dramatów, takich prawdziwych rodzinnych, nie ma tam luksusów, opisane święta Bożego Narodzenia są naprawdę smutne i biedne, a jednak chłopcy nie skarżą się, mają marzenia, jak każde dzieci, jednak te marzenia nie są tak powierzchowne, nie zależy im na zabawkach. Ostatnie rozdziały są wstrząsające, pełne napięcia, tej książki nie sposób przewidzieć. Ta historia była świetnym zakończeniem roku, bardzo dobrze napisana historia, dająca wiele do myślenia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.

Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...