piątek, 17 stycznia 2020

Witamy w świecie elfów , Królowa powróciła w wielkim stylu

Powroty nie zawsze są łatwe, w tym przypadku Jude powinna się odnaleźć dobrze, ponieważ jest ludzką istotą, jednak nic bardziej mylnego. Dziewczyna wychowała się w świecie elfów i czy oni tego chcą, czy nie, należy do tego magicznego świata. Jednak jej ludzka cząstka, dała się omamić, lej ludzkie serce poczuło coś do Króla Cardana, i tym samym zaufała mu, dzięki czemu znajdujemy się tu, w tym miejscu, w świeci ludzi, gdzie na dobrą sprawę Jude nie istnieje!
Możecie się domyślić, co czuje, jest zła, ma ochotę zniszczyć męża, ale najgorsze jest to, że za nim tęskni. Dziewczyna bierze zlecenia od innych wygnanych elfów, którzy płacą jej za wykonanie zadania. Jak widzicie nasza Jude nawet w ludzkim świecie pozostaje wojownikiem, a teraz dodatkowo natrafia się okazja, by wrócić do Elfhame, by wrócić do zdradzieckiego męża i zemścić się na nim.

Czy chęć odzyskania władzy będzie silniejsza niż miłość ?

Kochani "Królowa Niczego" zabiera nas z powrotem do świata elfów, w którym następują zmiany, gdzie Jude, musi podejmować decyzję, od których będzie zależeć nie tylko jej życie, ale także tych, których kocha. Początkowo odgrywa inną rolę i dostaje się do obozu wroga, tak się składa, że tym wrogiem jest jej przybrany Ojciec Madok. Dziewczyna zaczyna czuć łączącą więź z ziemią elfów, jaka powstała po ślubie z Cardanem, wtedy została królową wszystkich elfów. Dzięki temu jeszcze żyje, dzięki tej ziemi ma siłę, żeby postawić się wrogowi i walczyć.
Jednak nikt się nie spodziewa co stanie się dalej, nikt nie przewidział, że przepowiednia, którą usłyszał książę zaraz po narodzinach, będzie tak dosłowna. Czy królestwo w Elfhame da radę się podnieść, po wydarzeniach jakie go czekają?
Czy Jude stanie się w końcu pełnoprawną Najwyższą Królową Elfów ?
Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, to nie czekajcie dłużej, tylko sięgajcie po "Królowa Niczego"



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.

Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...