🖤 Historia Wilków 🖤
To historia trudna, czytało mi się
opornie, choć były wyjątki. Całą historię Madeline trzeba czytać uważnie, dziewczyna miała problem, choć ciężko określić co było tego powodem. Linda chyba czuła się samotna, chciała zwrócić na siebie uwagę, duży wpływ miało na to jej wczesne dzieciństwo, kiedy żyli w dziwnej wspólnocie. Historia Wilków, skąd tytuł? Wiadome jest, że dziewczyna bardzo lubiła historię tych zwierząt, czy może utożsamiała się poniekąd z nimi? 🤔 Dużą rolę w tej książce odgrywa religia, wyznawanie czegoś lub kogoś, do tego stopnia, aby poświecić czyjeś życie, życie, które dopiero się zaczynało. Mi jako rodzicowi ciężko jest pojąć, jak można czekać ,kiedy wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że coś jest nie tak, jak trzeba mieć "wyprany mózg"żeby wierzyć w pozytywne myślenie, i nie udać się do Specjalisty, tym bardziej, jeśli chodzi o dziecko, które jest od nas rodziców zależne. Cała książka dla mnie jest dziwna, nie uważam jej za złą, bo daję dużo do myślenia, może gdyby Linda wychowała się w "normalnym"otoczeniu, miała lepszy kontakt z matką, mogła, by coś zrobić, jako dziecko wiedziała, że coś jest nie tak, ale była sama ze swoimi myślami. Ta książka to taka plątanina wydarzeń, etapów dorastania. Raz widzimy sytuację oczami 14-letniej dziewczynki, a za chwilę mówi nam o tym 26-letnia kobieta, która nadal ma problemy, idzie do przodu, jednak sytuacje z przeszłości nie dają jej spokoju. Wychowanie, wsparcie, wiara, wpływ drugiego człowieka, to wszystko ma znaczenie. Czasami człowiek zmaga się z różnymi zaburzeniami, które powstały we wczesnym dzieciństwie, czasami potrzebujemy drugiej osoby, by coś zrozumieć, by coś zmienić. Choć ta książka to nie mój klimat, uważam, że warto było ja przeczytać. Zastanowić się, czy w moim otoczeniu, nie znajduje się ktoś w podobnej sytuacji. Jaki wpływ ma na człowieka wiara? Kiedy wiarę w coś lub kogoś, przynależność do czegoś, można nazwać sektą? Tyle pytań a tak mało odpowiedzi, chyba na większość z nich, każdy musi opowiedzieć sobie sam..
Czytam a raczej wciągam książki , lubię przenieść się w inny magiczny świat , czasem straszny i przerażający ,to jest właśnie piękne , tyle możliwości . Znajdziesz tu moją opinię o książkach , ale pamiętaj każdy ma inny gust i inne zdanie .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.
Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...
-
Zło jest wszędzie, niektórym przyszło się wychowywać w takim świecie, jednak kiedy Blaire myślała, że gorzej być nie może, trafiła do jeszcz...
-
Walka o marzenia, zawsze jest jednym z naszych celów, marzenia są po to, by je spełniać, czasami jednak nie zawsze jest to możliwe, albo wym...



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz