środa, 11 grudnia 2019

Miłość silniejsza niż wszystko "Nasze Jutro" może być już dziś

Chciałam dalszych losów Daniela i Łucji i to dostałam. W tej książce początki są trudne, aby zaczytać się w tej historii, musimy zmierzyć się z czymś dziwnym, niesmacznym, dla bohaterów bardzo skomplikowanym, mówimy tu o relacji brat siostra, tak to jest bardzo dziwna historia, która nie powinna się wydarzyć, ja widzę tu masę problemów z ukrywania adopcji, ciężko mi się postawić na miejscu bohaterów i tak naprawdę za żadne skarby świata, nie chciałabym być na ich miejscu.
Ich miłość jest zakazana pod każdym względem, są świadomi tego faktu, ale dalej chcą w to brnąć, to uczucie musi być naprawdę głębokie, ale przecież znają się od urodzenia.
Nie dziwię się reakcji otoczenia, na to, co wyszło, jak wiemy prędzej, czy później wszystko ujrzy światło dzienne, a ich tajemnica wzbudza najróżniejsze emocje z przewagą na te negatywne.
Cała ta historia jest surrealistyczna, miłość pokazana w tej książce, jest silniejsza niż wszystko wkoło.
Czy społeczeństwo będzie w stanie zaakceptować taki związek ?
Czy Daniel i Łucja są świadomi swojej decyzji?
W pierwszej części widzieliśmy jak tych dwoje, stara nie dopuścić do siebie uczucia, które wydaje się toksyczne, w tej części, znajdziecie dużo bólu,łez, a kiedy, wszystko wydaje się na dobrej drodze ku szczęściu, wszystko zaczyna się walić.

Czy dla tej dwójki przewidziany jest happy end?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.

Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...