poniedziałek, 17 lutego 2020

Kiedy kłamstwo ma naprawdę krótkie nogi, a prawda nie zawsze jest lepsza "Sentymentalna bzdura"

"Sentymentalna bzdura" to wcale nie taka bzdura, książka pokazuje nam historię młodej dziewczyny, która nie miała wsparcia w rodzinie, po pewnym incydencie, który miał miejsce w jej rodzinnym domu, wyprowadziła się do innego miasta, całkiem sama.
Los skrzyżował drogę Veronic z Tonym, który był jej najlepszym przyjacielem i jedynym mężczyzną, z którym potrafiła przebywać w pobliżu, choć największy wpływ miała na to jego orientacja seksualna. Nie interesował się kobietami.
Dziewczyna odcięła się od rodziny na 5 lat, jednak teraz przyszedł czas, a raczej okazja, na którą chcąc nie chcąc, musi się pojawić. Kolejnym problemem jest "nieistniejący narzeczony", którego musi przedstawić w domu.
To jest tylko jeden z problemów, którym Ron musi stawić czoło.
Ta młoda kobieta, boi się mężczyzn nie bez powodu, jest świadoma, że ten powód będzie czekał na nią w domu, wtedy pojawia się on, prawdziwy rycerz w złotej zbroi :)
Henry jest bratem Tonego, przedstawiony jako gej, tylko jak się okazuje, to jest niewinne kłamstwo.
Mężczyzna ten skradł moje serce od pierwszych stron z jego udziałem, czarujący, przystojny, stanowczy, no dobra jest jedno, ale, o którym musiscie się przekonać sami.
W tej książce dzieje się dużo, Victoria nie potrafi zaufać Henremu i ja się jej wcale nie dziwię, fakt ta dziewczyna nie raz i nie dwa, działała mi na nerwy i usłyszała kilka epitetów o de mnie, ale to tylko tak, po przyjacielsku.
Cała historia to ciekawa opowieść, pokazująca, że kłamstwo prędzej czy później wyjdzie na jaw i może narobić wiele szkód, których cofnięcie będzie bardzo trudne .
Swoją drogą, podziwiam Vee, że dalej odbierała telefony od rodziny, po tym, co jej zgotowała własna Matka i Siostra, przełożyły jej dobro nad pieniądze, bardzo chętnie na jej miejscu, zmieniłabym nazwisko, dziewczyna przez pięć lat, nie miała swojego miejsca na świecie, dopiero poznając Henrego, uwierzyła, że jej życie może wyglądać inaczej,

Pewnie zastanawiacie się, gdzie jest ten wątek sensacyjny?

Oj kochani zapewniam was, że jest i dodaje jeszcze więcej akcji, napięcia, pomyśleć, że mając pieniądze i znajomości, można wyjść bez szwanku z większości opresji.
Podsumowując, ta książka jest bardzo dobra i z pewnością nie jedna z was polubi Henrego tak jak ja.
Także śmiało możecie zamawiać już dziś i czekać aż kurier do was zapuka z "Sentymentalną bzdurą"


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.

Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...