niedziela, 15 marca 2020

Pies będzie twoim najlepszym przyjacielem, jeśli na to pozwolisz.

"Był sobie szczeniak Ellie" Kochani cóż mogę wam powiedzieć, świetna książka, o fantastycznym przyjacielu, jakim może stać się pies, jeśli na to pozwolimy.
Suczkę o imieniu Ellie poznajemy, od jej pierwszych dni życia, jest najodważniejszą ze swojego miotu. Suczka poznaje swojego nowego pana, który jest dla niej bardzo dobry, choć ona wszystkiego nie pojmuje, rozumie , że tak ma być. Jakob uczy nowych zabaw Ellie.
Dla niej są to zabawy, nieświadoma swojego powołania, przechodzi przez cały czas trening, który ma uczynić ją, psem ratownikiem.
Każdy zauważa, wyjątkowość w tej suczce, jest bardzo pojęta, szybko łapie wszystkie polecenia, a szukaj, jest jej ulubioną zabawą.
Ellie została wyszkolona na psa ratownika, kiedy słyszy, Idziemy do pracy, nic jej nie interesuje, suczka wie, że ma za zadanie kogoś uratować.
Jakob i Ellie, tworzą świetny zespół, jednak w ich pracy zawsze jest ryzyko, tym razem, życie opiekuna suczki, jest zagrożone. Jej praca nie jest łatwa, tym bardziej, kiedy musi zmienić opiekuna.
Maya, młoda policjantka, stara się o licencję, by móc razem z Ellie dalej szukać ludzi.
Praca w terenie okazuje się trudniejsza, niż przypuszczała, jednak trud się opłaca.
Nowa pani, wraz ze swoją partnerką, w postaci psa, odnajdują kolejnych ludzi.
Ellie, już nie jest szczeniakiem, i również narażona jest, na różne niebezpieczeństwa, największym atutem tej suczki, jest jej niezwykły węch, który zostanie wystawiony na próbę.
Jak potoczą się losy, tego niezwykłego psa, musicie przekonać się sami.
Niezwykła historia, którą polecam każdemu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.

Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...