Czy wybór tej drogi był właściwy?
Drugie życie Izabel od @wydawnictoniezwykłe to kolejna cześć serii W towarzystwie zabójców.
Ta książka , to dalsze losy Victora i Sari, a raczej Izabel muszę przyznać , że ta cześć jeszcze bardziej mnie pochłonęła..
Po odejściu Victora, Sari starała się żyć normalnie, nawet miała przyjaciół, jednak to kim się stała będąc przetrzymywana przez Javiera Ruizowa swojego oprawce, zmieniło ją na zawsze, przebywanie przy boku Victora upewniło ją, do tego co chce robić w życiu, chce zabijać , nie dla pieniędzy, dla zemsty.
Po przeczytaniu tej cześć chce więcej tego świta....
Tu również sytuacja błyskawicznie się zmieniała, w tym świecie nie można czuć się bezpiecznie, trzeba spać z bronią pod poduszką i to w dosłownym sensie.
Chociaż prawdziwe jej imię Sari to ja wole ją jako Izabel i tak też będę o niej pisać.
Izabel jest, zdeterminowana żeby stać się profesjonalnym zabójcą i ma już swoje pierwsze cele!
Victor staje się jej nauczycielem, szefem oraz życiowym partnerem .
Izabel jednak nie jest świadoma, że w większej mierze to co ja teraz spotyka to jeden wielki testy i to od niego zależy, jak dalej potoczą się jej losy.
W tej części poznajemy lepiej osoba Frederika, jak się okazje oboje mogę uważać go za przyjaciela i mu ufać, a tych ludzi w ich gronie jest niewielu, tym bardziej, że odeszli z Zakonu, odeszli od swojego pracodawcy, który od razu wydał na nich wyrok śmierć, muszą zostać wyeliminowani, czyli muszą mieć się jeszcze bardziej na baczności.
Najbardziej zaskakujący, jest dla mnie wątek Nicolasa brata Victora, kiedy myślałam razem z Izabel, że jest najgorszą kanalią, dupkiem itp okazję się, że sprawy wyglądają inaczej a nawet dużo inaczej. Po poznaniu całej historii mi nawet udało się polubić Nicolasa , jednak dla Izabel , nadal pozostał tolerowany tylko ze względu na Victora .
Tak to już jest z tą książka i za pewne z cała seria... zaskakuje, wciąga w mroczny świat, świat w którym nie ma reguł, kiedy aby przeżyć musisz cały czas uciekać, musisz zabijać.
Ja już wiem, że tą seria dołączy do grona moich ulubionych, już mam do niej sentyment.
Kochani Jak najbardziej polecam wam tą cześć, jak i poprzednia, a o następnych mam zamiar się przekonać na dniach .

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz