poniedziałek, 1 lipca 2019

Niebezpeczna zagrywka, która prowadzi do ich świata, zagadka, którą każdy chce rozwiązać

Zło w zarodku jest czwartą częścią serii W towarzystwie zabójców od @wydawnictwoniezwykłe.
Książka przykuła moją uwagę już samą okładką,  ale jak wiemy nie zawsze to co na zewnątrz jest także w środku.
Cieszę się , że mogłam poznać dalsze losy Izabeli i Victora,  poznajemy ich najgłębsze tajemnice i skrywane sekrety.  Cała tą książka jest oparta na jednej wielkiej zagadce, zagadce kim jest tajemnicza Nora, czego chcę,  skąd zna tajemnicę członków Zakonu. Kobieta ta jest niebezpieczna , bezwzględna , nieznająca uczuć , nieokazująca emocji , można powiedzieć , że Victor w spódnicy co oczywiście nie uchodzi uwadze Izabel .
Izabel zarzuca sobie zbyt dużo , chciała by dorównać Nicolasowi , Victorowi w tym co robią , jednak nie oszukuje siebie , ona dopiero od niedawna zajmuje się tym czym się zajmuje , natomiast oni wychowali się w tym świecie , mają to we krwi tak samo jak Nora .
Czy Izabel może czuć się zagrożona ? Czy miłość Victora jest prawdziwa ? Takie pytania nurtują się w głowie dziewczyny . 
Cała książka widziana jest najwięcej oczami Izabel,  choć wydaje mi się,  że jej tajemnica,  nie jest aż tak straszna,  dla dobra istnienia Zakonu , każdy wie a bynajmniej ma tego świadomość , co musiała przejść będąc niewolnicą barona narkotykowego .
Każdy z członków zdradził swój sekret,  każdy prócz Frederika,  Fredrik podszedł do przesłuchania Nory jako Specjalista i chyba nawet przez myśl mu nie przeszło żeby z nią porozmawiać. Frederik stał się innym człowiekiem , to cud , że w ogóle się zjawił .
Każdy z członków odgrywa jakąś role,  teraz Zakon stracił kilka członków i również zyskał nowych, nawet bardziej niebezpiecznych.
Kiedy zagadka zostaje rozwiązana, życie bliskich członków zakonu jest bezpieczne,  czas wrócić do pracy,  planowanie,  zabijanie to ich profesja.
Czas zakończyć zabawę z Vonnegutem , czas przestać być myszką  w tej grze, czas stać się drapieżnym kotem,  który raz na zawsze zajmie się tajemniczym Vonnegutem , szefem największej organizacji płatnych  zabójców .
Muszę przyznać , że dodatkowy rozdział oczami Frederika zaintrygował mnie bardzo !!
Chcę zobaczyć go więcej , mam nadzieję , że postać Frederika nie zniknie a rozkręci się jeszcze bardziej , będzie bardziej niebezpiecznie , mrocznie i zagadkowo .

Kochani Seria W towarzystwie zabójców została nominowana do moich ulubionych serii :)
Cieszę się , że zainteresowała mnie okładka "Zło w zarodku " i zaczęłam szukać informacji , opisów , aż postanowiłam zabrać się za całą serię . Czytało się bardzo dobrze !




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.

Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...