Zło w zarodku jest czwartą częścią serii W towarzystwie zabójców od @wydawnictwoniezwykłe.
Książka przykuła moją uwagę już samą okładką, ale jak wiemy nie zawsze to co na zewnątrz jest także w środku.
Cieszę się , że mogłam poznać dalsze losy Izabeli i Victora, poznajemy ich najgłębsze tajemnice i skrywane sekrety. Cała tą książka jest oparta na jednej wielkiej zagadce, zagadce kim jest tajemnicza Nora, czego chcę, skąd zna tajemnicę członków Zakonu. Kobieta ta jest niebezpieczna , bezwzględna , nieznająca uczuć , nieokazująca emocji , można powiedzieć , że Victor w spódnicy co oczywiście nie uchodzi uwadze Izabel .
Izabel zarzuca sobie zbyt dużo , chciała by dorównać Nicolasowi , Victorowi w tym co robią , jednak nie oszukuje siebie , ona dopiero od niedawna zajmuje się tym czym się zajmuje , natomiast oni wychowali się w tym świecie , mają to we krwi tak samo jak Nora .
Czy Izabel może czuć się zagrożona ? Czy miłość Victora jest prawdziwa ? Takie pytania nurtują się w głowie dziewczyny .
Cała książka widziana jest najwięcej oczami Izabel, choć wydaje mi się, że jej tajemnica, nie jest aż tak straszna, dla dobra istnienia Zakonu , każdy wie a bynajmniej ma tego świadomość , co musiała przejść będąc niewolnicą barona narkotykowego .
Każdy z członków zdradził swój sekret, każdy prócz Frederika, Fredrik podszedł do przesłuchania Nory jako Specjalista i chyba nawet przez myśl mu nie przeszło żeby z nią porozmawiać. Frederik stał się innym człowiekiem , to cud , że w ogóle się zjawił .
Każdy z członków odgrywa jakąś role, teraz Zakon stracił kilka członków i również zyskał nowych, nawet bardziej niebezpiecznych.
Kiedy zagadka zostaje rozwiązana, życie bliskich członków zakonu jest bezpieczne, czas wrócić do pracy, planowanie, zabijanie to ich profesja.
Czas zakończyć zabawę z Vonnegutem , czas przestać być myszką w tej grze, czas stać się drapieżnym kotem, który raz na zawsze zajmie się tajemniczym Vonnegutem , szefem największej organizacji płatnych zabójców .
Muszę przyznać , że dodatkowy rozdział oczami Frederika zaintrygował mnie bardzo !!
Chcę zobaczyć go więcej , mam nadzieję , że postać Frederika nie zniknie a rozkręci się jeszcze bardziej , będzie bardziej niebezpiecznie , mrocznie i zagadkowo .
Kochani Seria W towarzystwie zabójców została nominowana do moich ulubionych serii :)
Cieszę się , że zainteresowała mnie okładka "Zło w zarodku " i zaczęłam szukać informacji , opisów , aż postanowiłam zabrać się za całą serię . Czytało się bardzo dobrze !
Czytam a raczej wciągam książki , lubię przenieść się w inny magiczny świat , czasem straszny i przerażający ,to jest właśnie piękne , tyle możliwości . Znajdziesz tu moją opinię o książkach , ale pamiętaj każdy ma inny gust i inne zdanie .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.
Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...
-
Zło jest wszędzie, niektórym przyszło się wychowywać w takim świecie, jednak kiedy Blaire myślała, że gorzej być nie może, trafiła do jeszcz...
-
Walka o marzenia, zawsze jest jednym z naszych celów, marzenia są po to, by je spełniać, czasami jednak nie zawsze jest to możliwe, albo wym...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz