poniedziałek, 7 października 2019

W świecie romansów Nory Roberts "Księżniczka i tajny Agent "

Książka "Księżniczka i tajny agent , jest przykładem takiego klasycznego romansu , który czyta się dość przyjemnie .
Historia księżniczki Gabrielli de Cordina oraz jej ochroniarza ,przyjaciela , kochanka Reeve MacGee
jest dobra , lecz nie wspaniała .
Księżniczka traci pamięć po porwaniu , jakimś cudem udało jej się uciec oprawcom , jednak skutkiem ubocznym pozostała amnezja , dziewczyna jest załamana , nie pamięta swojego  imienia i najbliższych .Rola Revva jest prosta , chronić księżniczkę , jest jedyną osobą , którą obdarzyła zaufaniem, jedyną osoba przed którą nie musi udawać , ponieważ , nie znali się wcześniej ,Reeve jednak nie jest księciem z bajki , jest arogancki  , nie ustępuje księżniczce na każdym kroku , jego poczucie humoru jest chwilami wkurzające i nie na miejscu .
Każdy kto czytuje od czasu do czasu romanse , zdaje sobie sprawę ,jak ten związek się rozwinie , nie ma tu dramatów , , bohaterowie mało rozmawiają o swoich uczuciach , zabrakło mi tego przyciągania między bohaterami ,  nie ma fajerwerków , wszystko jest takie mało wyraziste.
Cóż muszę przyznać , że rola księżniczki  nie jest taka słodka , trzeba robić wszystko pod dyktando innych , jest się cały czas na świeczniku , cały czas trzeba trzymać fason , ależ to musi być męczące .
W tej historii jest i zagadka .Kto porwał księżniczkę ?  Musze powiedzieć , że nie trudno się domyśleć , choć chwilami byłam zbita z tropu , jednej osoby byłam pewna , jak się okazuje , życie w zamku w cale nie jest takie bajkowe ,a wrogowie są wśród najbliższego otoczenia , czekając na odpowiedni moment aby uderzyć . Dobrze , że są rycerze , gotowi chronić swoje księżniczki .
Także kochani , jeśli lubicie lekkie romanse , bez pikantnych scenerii , takie klasyczne , śmiało sięgajcie , książkę śmiało może przeczytać nastolatka jak i dorosła osoba .





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Złamane serce, prawdziwa miłości, szczypta rozczarowania, kraina elfów, Antarktyda i do tego wszystkiego Smoki.

Cześć. Dziś mam dla was podsumowanie Lutego. Przeczytałam 13 książek I jestem z siebie dumna. Swoją drogą, zastanawiam się, jakim cudem kied...